Moskwa autokarem




Moskwa to największe miasto w Europie!  Będąc w stolicy Rosji korzystam z każdej możliwości zwiedzania tego ogromnego miasta. Także wstałam wcześnie rano i wyruszyłam na wycieczkę autokarową organizowaną przez Uniwersytet Puszkina. 

Pierwszy punkt objazdowej wycieczki to Uniwersytet im . M.W.Łomonosowa. Jest OGROMNY! Z daleka przypomina nieco Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. To największy i najbardziej znany uniwersytet w całej Rosji. Uniwersytet Moskiewski liczy 21 wydziałów, ponad 200 katedr, 360 laboratoriów, 163 gabinety studyjne i 8 instytutów naukowo-badawczych.


Widok z Worobiowych Gor - wzgórza Warabiowe leżą na prawym brzegu rzeki Moskwa. Jest to jedna z najwyżej położonych części miasta.


O mały włos a zapomniałabym wspomnieć o kroszce-kartoszce .To duży ziemniak zapieczony w foli, który przed podaniem się rozcina i nakłada wybrany farsz. Koszt to około 10zł.




Co udało mi się jeszcze zobaczyć tego dnia?

Okolice moskiewskiego zoo. 
Moskiewskie zoo posiada ponad 6000 zwierząt reprezentujących około 1000 gatunków i obejmuje obszar około 21,5 ha także na pewno jeszcze wrócę w tą okolicę nie raz, zwłaszcza, że w pobliżu jest też polska ambasada.




Klauna.



Jeden z dwóch rosyjskich cyrków.


Park koło cyrku - warto się tu wybrać!




W budynku poniżej odbywają się koncerty. Na co dzień można tu kupić książki. podobno taniej w Moskwie się nie znajdzie, także na pewno się wybiorę ;D



Za mną też pierwsze kulinarne moskiewskie doznania.Wyglądało na drogie miejsce, a jak na warunki Moskiewskie było całkiem przyzwoicie. 
Stacja metra: Cwetnoj Bulwar, centrum handlowe, 5 piętro.

Kapusta kiszona z żurawiną, brizol (czyli mięso zawijane w środku z marchewką + ser na wierzchu), do tego dzbanuszek herbaty i wartuszka z twarogiem. Wszystko bardzo smaczne! Do zapłaty 237 rubli. (Dodam przy tym, że średnia cena herbaty w kawiarni kształtuje się w granicach 160-260 rubli).

3 zdjęcia poniżej pochodzą ze stacji Park Pobedy <zwycięstwa>.




 Okolica stacji metra Park Pobedy.





Widok z mostu na rzekę Moskwę.




Tutaj mieszkania są ponoć bardzo drogie, a dlaczego? Ściany są bardzo grube, więc nie słychać co robią sąsiedzi ;) Logiczne, prawda?



Na koniec dzisiejszego dnia uroczy samochód ;D



Jeśli przypadkowo będąc w Moskwie planujecie wizytę w Polskiej ambasadzie, to należy uzbroić się w cierpliwość! Znajduje się między stacjami metra Białoruskaja i Barikadnaja. Okolica ambasady jest delikatnie mówiąc droga! Wejście do środka do prostych nie należy, trzeba poddać się licznym kontrolom i przywyknąć do odsyłania od okienka do okienka. Także tutejsi pracownicy chyba przesiąkli już rosyjskim podejściem do załatwiania spraw wszelakich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie , Blogger