Oceanarium i Prak Gorkiego, Moskwa

Alex miał pójść tu, a trafił o tu


Niby wszystko fajnie, udało się nawet na zniżkę załapać. Alex zapłacił "jedyne" 240 rubli od osoby;/ 
Było owszem kilka interesujących rybek ale ogólnie wrażenie jest jak by człowiek trafił do dużego sklepu zoologicznego, także wszystkich ciekawych świata podwodnego Alex zaprasza do Gdyni ;)





Alex chciał nawet wybrać się do pierwotnego celu podróży. Jednakże po przeczytaniu opinii w internecie doszedł do wniosku, że nie zaryzykuje 600rubli od osoby by znów trafić do dużego sklepu zoologicznego.
Jeśli chodzi o moskiewskie oceanaria to Alex nie odważyłby się nikomu polecić żadnego z nich. 


Za to poleca serdecznie wszystkim tym, którzy będą w Moskwie zimą aby odwiedzili Park Gorkiego i poszli na łyżwy!
Jeździ się tutaj po ścieżkach parku. Mnóstwo przestrzeni! Także istny odjazd! Alex nie sądzi, żeby kiedykolwiek w Polsce udało się coś takiego zrobić. Zwłaszcza przy coraz cieplejszych i krótszych zimach.



 Bałwanowe miasteczko :)






2 komentarze:

  1. Łooo, ale lodowicho! To sie nazywa rozrywka :D a nie nasza jazda w kółko przy bandzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co najlepsze to nie jedyne takie lodowisko! W kółko można pojeżdzić na Placu Czerwonym, więc widoki chociaż lepsze niż u nas;p

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie , Blogger