Podsumowanie roku 2013

Ostatni rok Alex przeżył w przeświadczeniu, że nigdzie nie był. Wydawało mu się, że cały długi rok spędził w domu...

Postanowił zatem sprawdzić jak to było naprawdę, a więc:

Leśna Huta 2 dni + 2 dni + 2,5dnia + 2,5dnia + 2,5dnia + 2 dni + 2 dni + 3 dni = 18,5 dni (oby po przeczytaniu tego nasi gospodarze nie wystawili nam rachunku za nocleg, bo na pewno się Alex nie wypłaci do przyszłego roku)
Karpacz 4 dni
Wilno 2,5 dnia
Łeba, Łapalice  1 dzień
Kotlina Kłodzka 5,5 dnia
Wdzydze Kiszewskie 2 dni
Kościerzyna 1 dzień
Żelechów  2 dni
Jezioro Olpuch 1 dzień
Bieszczady 4 dni
Słowacki Raj, Miszkolc, Eger Budapeszt 10 dni
Jurmala 3 dni

Co daje łącznie  54,5 dni spędzonych poza domem. Może patrząc na fakt iż rok ma 365 dni nie jest to ilość powalająca. 
Nie mniej jednak jak na przeświadczenie braku wyjazdów chyba nie jest najgorzej. 

Oczywiście duża część z tego spędzona w drodze tam i z powrotem ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie , Blogger