Londyn, Greenwich

Choć wypad do Londynu był już chwile temu, a Alex myśli już powoli nad wakacyjnym urlopem, to jakoś ostatnio w jego życie wdarła się lekka dezorganizacja czego skutkiem jest opóźnienie we wpisach.

Dziś od rana Alexa za oknem ogląda strugi deszczu co nie bardzo mu się podoba także tym chętniej wraca myślami do dnia spędzonego w Greenwich w Londynie, gdzie towarzyszyło mu  piękne słońce.


Z dojazdem tutaj nie ma problemu, jak zawsze niezawodne okazuje się metro [stacje: North Greenwich, Cutty Shark, Greenwich]. Można również skorzystać z pociągów DLR, które również stanowią pewnego rodzaju atrakcję z uwagi na brak maszynisty => są sterowane komputerowo.

Greenwich leży we wschodniej części miasta (znacznie oddalonej od centrum), po południowej stronie Tamizy.

Wysiadając z metra kierujemy się w stronę GREENWICH PARK, gdzie znajduje się KRÓLEWSKIE OBSERWATORIUM ASTRONOMICZNE (The Royal Greenwich Astronomical Observatory). 

Obserwatorium powstało w 1675 roku. Popularność tego miejsca wynika z faktu, że przez jego teren przechodzi południk zerowy.









Alex przyzna się, że żal mu było wydawać 8 funtów na najtańszy bilet do obserwatorium, więc plac z zaznaczony południkiem podziwiał tylko przez płot.

Za to długo napawał się pięknym widokiem, zwłaszcza że pogoda temu sprzyjała.



Uprzejma Pani z obsługi powiedziała, że linia południka przebiega przez cały park. Jednak mimo usilnych prób Alex nie odnalazł owej linii. Także jeśli komuś się to udało to niech się pochwali.

Za to znalazł taki oto statek w butelce.






Czy warto się wybrać?
Jeśli jesteś w Londynie po raz pierwszy na weekendowym wypadzie to nie, chyba że jesteś fanem obserwatorium.  Jeśli jesteś po raz kolejny bądź na dłużej, a pogoda dopisuje i chcesz odpocząć od zgiełku i tłumu panującego w centrum to warto!

2 komentarze:

  1. to ciekawe, bo kiedyś mozna było tam wleźć gratis i dopiero seans w obserwatorium był płatny. Bożena się po tym południku szwendała nie raz i nie dwa i zawsze za darmo o.O

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm... to albo postanowili zarobić albo Alex coś źle zrozumiał.. tak więc nie pozostaje nic innego jak pojechać i sprawdzić;p

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie , Blogger