Termy Bania, Białka Tatrzańska

Po mroźnym dniu nad Morskim Okiem postanowiliśmy się nieco wygrzać. W okolicy Zakopanego jest kilka term/aquaparków. Między innymi aquapark w Zakopanym, Termy Szaflary, Termy Bukovina czy najbardziej znana Tatraladia na Słowacji. Po przeszperaniu Internetu i porównaniu ofert zdecydowaliśmy się na  Termy Bania w Białce Tatrzańskiej.

Termy Bania, basen zewnętrzny

Termy Bania, basen zewnętrzny

Termy Bania znajdują się zaraz przy stoku narciarskim w Białce Tatrzańskiej. Także osoby spędzające aktywnie dzień na nartach wieczorem mogą się zrelaksować w gorących termalnych wodach.

Basen zewnętrzny, Termy Bania

Termy Bania podzielone są na strefy: zabaw, relaksu i saunarium. Aby przemieszczać się pomiędzy poszczególnymi strefami należny przejść przez bramkę używając tego samego "zegarka", który służy również do otwierania szafki. Na miejscu można też coś zjeść i napić się. Należność zostanie nabita na nasz "zegarek". Płatności dokonuje się przy wyjściu.

Z racji, że byliśmy razem z 10 miesięczną córką to większość czasu spędziliśmy w strefie zabaw, która zresztą bardzo przypadła nam do gustu! Nawet nie przypuszczaliśmy, że Mała będzie szalała ponad 2h w wodzie.

Strefa zabaw, Termy Bania

Strefa zabaw, Termy Bania
Co do strefy saun się nie wypowiemy, bo nie jesteśmy ich specjalnym miłośnikiem, niemniej jednak na zdjęciach wyglądają całkiem zachęcająco. Słuchając wszechobecnych Rosjan, którzy jakby nie patrząc są znawcami w temacie to do saun również warto się wybrać.

Sauna, Termy Bania

Sauna, Termy Bania

Plusy:

+Naprawdę ciepła woda.
+Bardzo duża ilość dostępnych dmuchanych kół dla dzieci w różnych rozmiarach.

+Przy wyjściu z szatni są dostępne półki na ręczniki.
+Płytki basen w strefie zabaw dla maluchów.

+Duże baseny zewnętrzne. W jednym z nich jest mała "rwąca rzeka", która jest dużo lepsza niż ta wewnątrz.

+Ratownik na zewnętrznym basenie.

+Spora liczba zjeżdżalni (zjeżdżalnia pontonowa jest bardzo oblegana).
+Na terenie obu stref są czytniki, gdzie możemy sprawdzić ile zostało nam jeszcze czasu i jaki jest nasz numer szafki.
+Duży bezpłatny parking.


Minusy:
-Na naprawdę duża ilość szafek (jeśli się nie mylimy to powyżej 2000) przypada zaledwie 25 przebieralni, w tym tylko 3 dla rodzin z dziećmi. Także przy dużej ilości odwiedzających trzeba przeznaczyć sporo czasu na przebranie się.
-Brak tradycyjnego basenu do pływania.
-Płytki basen w strefie zabaw dla maluchów - znajduję się tutaj ozdoba z dużych sztucznych liści, która zajmuje sporo miejsca, a na którą nie wolno wchodzić. Oczywiście korci to wszystkie maluchy. Zamiast tego przydałaby się mała zjeżdżalnia, która na pewno spodobała by się dzieciom, które jeszcze są za małe aby korzystać z dostępnych zjeżdżalni wodnych.

Cena:
Do najniższych nie należy, ale nagrzanie takiej ilości wody swoje kosztuje. Aktualny CENNIK
Wybraliśmy bilet popołudniowy czyli 3h w cenie 49zł. Obawialiśmy się, że 10 miesięczny szkrab nie wytrzyma dłużej niż 30min. Jednak ciepła woda i "tropikalny klimat" sprawiły, że Mała był uśmiechnięta od ucha do ucha i szalała w wodzie pływając w dmuchanym kole.


Wyjątkowo nie jesteśmy autorami żadnego ze zdjęć, ponieważ nie zabieraliśmy ze sobą aparatu. Wszystkie zdjęcia pochodzą z oficjalnej strony i fanpage  Termy Bania na facebook'u.

3 komentarze:

  1. hahaha, ostatnie zdanie wymiata :D No ale teraz to tak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko się Alexowi zdarza dodawać takie wstawki, ale ostatnio panuje jakaś dziwna tendencja, że jak człowiek piszę jako to wszystko złe i beee to szczere, a jak napiszę że fajne to znaczy, że kasę za to dostał.

      Usuń
  2. o rety jak Wam dooobrze, jej.... :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie , Blogger