Słowacki Raj, Przełom Horadu


Słowacki Raj, Przełom Horadu

Majówka już coraz bliżej, więc warto pomyśleć gdzie się w tym roku wybierzemy.

Słowacki Raj to jedno z najbardziej znanych miejsc na Słowacji. Pisaliśmy wcześniej o SUCHEJ BELI, a dziś wracamy do kolejnego szlaku.

 Tym razem flagowy szlak czyli Przełom Horadu.

 Słowacki Raj, Przełom Horadu



Przełom Horadu jest szlakiem łatwym ale dość długim.



Wejście na szlak jest od strony Podlesoka. Auto możemy zostawić na parkingu. Trasa przebiega wzdłuż rzeki, częściowo odcinkami leśnymi, częściowo po podestach zamocowanych w skałach.


Słowacki Raj, Przełom Horadu


Słowacki Raj, Przełom Horadu

Na szlaku spotkamy różnego rodzaju mostki, metalowe kładki i łańcuchy, które ułatwiają pokonanie trasy.

Słowacki Raj, Przełom Horadu

Słowacki Raj, Przełom Horadu


Słowacki Raj, Przełom Horadu

Słowacki Raj, Przełom Horadu


Słowacki Raj, Przełom Horadu

Na końcu szlaku czeka na nas jeszcze Klasztorowisko.


Słowacki Raj, Przełom Horadu

Słowacki Raj, Przełom Horadu


Wracając można jeszcze zajrzeć do pobliskiej miejscowości Nowa Wieś Spiska na zakupy i krótki spacer.

Słowacki Raj, Nowa Wieś Spiska

Słowacki Raj, Nowa Wieś Spiska

Słowacki Raj, Nowa Wieś Spiska

Słowacki Raj, Nowa Wieś Spiska

Nie ma tu co za dużo pisać. Nie będziemy Was zanudzać opisem każdego napotkanego kamienia i drzewa, no chyba, że ktoś by chciał to zgłaszać się ;) Trzeba po prostu obejrzeć zdjęcia, zachwycić się, zarezerwować noclegi, spakować bagaże i ruszyć na podbój Słowackiego Raju!

Informacje praktyczne na temat Słowackiego Raju: 

Szlaki:

Wejście do Słowackiego Raju jest płatne (kosztuje 1,5 euro /os/dzień). Duża część tras jest jednokierunkowa co należy wziąć pod uwagę przy planowaniu trasy. Wybierając się do Słowackiego Raju po prostu nie można pominąć szlaków: SUCHA BELA i PRZEŁOM HORADU! Nie bez powodu są to dwa najpopularniejsze szlaki. Trasy nie są bardzo trudne, za to bardzo urozmaicone.

Parkingi przy wejściach na szlaki są płatne, zwykle około 2 euro

Dojazd do Słowackiego Raju:
Najwygodniej dostać się oczywiście autem. Z Krakowa do Popradu można dojechać także autobusem Ttiger express. W okresie wakacyjnym do Popradu można dojechać także z Zakopanego korzystając z usług firmy Starma.

Nocleg: 
Można znaleźć w naprawdę przystępnych cenach. Jedną z najpopularniejszych miejscowości wybieranych jako baza wypadowa są Hrabusice. Jest w czym wybierać. My zatrzymaliśmy się w niedużej agroturystyce. W sezonie warto rozważyć pole namiotowe w miejscowości Podlesok, które znajduje się przy samym wejściu na szlak. 
Kiedy jechać do Słowackiego Raju:
Jeśli chcemy uniknąć tłumów, najlepiej wiosną i jesienią. W długie weekendu i latem musimy liczyć się z dużą ilością turystów. W czasie naszej wizyty poziom wody był bardzo niski, ale może się okazać, że nie wszędzie uda się Wam przejść suchą stopą. 

Co jeszcze:
Planując wyprawę do Słowackiego Raju trzeba pamiętać o porządnych butach. Szlaki obfitują w różnego rodzaju mostki, metalowe i drewniane kładki oraz drabinki. Jeśli trafimy na deszczową pogodę toW czasie naszej wizyty poziom wody był bardzo niski, ale może się okazać, że nie wszędzie uda się Wam przejść suchą stopą.

Jeśli do tej pory nie byliście w podobnym miejscu i nie wiecie jak reagujecie na wspinanie się po drabinkach dobrze jest wybrać się wcześniej do parku linowego. Wiele szlaków jest jednokierunkowych co oznacza, że nie będziemy mogli się cofnąć. Etap przygotowania się jest niezwykle istotny jeśli wybieracie się z dziećmi. Wówczas wizyta w parku linowym powinna być obowiązkowym elementem przygotowania do wyjazdu.  

Planując wycieczkę możecie skorzystać z map online: slowacja.hej.pl oraz mapaslovenskyraj.sk/pl.



3 komentarze:

  1. Świetna wycieczka! My byliśmy w czeskim raju, miasteczko Rumcajsa tez odwiedziliśmy ;) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alex ma wrażenie za zarówno Słowacja jak i Czechy są przez nas niedoceniane. Jest tam mnóstwo pięknych i interesujących miejsc! Jest stosunkowo blisko i ceny też nie bardzo wysokie. W miasteczku Rumcajsa Alex jeszcze nie był, ale prędzej czy później nadrobi zaległości!

      Usuń

Copyright © 2016 Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie , Blogger