Muzeum Lodu w Sokolnikach, Moskwa

Zima w pełni i już daje o sobie znać uciążliwość tutejszego mrozu z dodatkiem wiatru. Pogodynka mówi, że jest -12, a w najbliższych dniach spadnie do -24. Ratunku chce do domu! 

Żartuje oczywiście ;) 

Niemniej jednak tropikalny pokój Alexa zamienił się w lodówkę!!!

Podejście drugie do lodowych rzeźb. Tym razem zakończone sukcesem. 

Stacja metra: Sokolniki
Koszt:200/300 rubli.
Strona internetowa: KLIK

Muzeum położone jest w Parku Sokolniki, gdzie o tej porze roku po całym terenie można jeździć na łyżwach! Rewelacja, czegoś takiego w PL to raczej nie znajdziemy.







Alex nie jest pewien czy słowo muzeum jest tu odpowiednie niemniej jednak samo miejsce robi wrażenie.

Wchodząc kupuje się bilety w automacie. Można też przyodziać dodatkowo kurtkę by w środku nie zmarznąć. Przy obecnej aurze pogodowej jest tam cieplej niż na dworze, także Alex uznał to za zbędne. Temperatura w środku -10.

 Lodowy labirynt.




Maniek z zezem ;)







Jak by ktoś słyszał o takim parku w Polsce, to Alex chętnie by się wybrał ;)

3 komentarze:

  1. Jaaaa, cały park do jeżdżenia na łyżwach? Chcę taki pod domem!!
    A nie lodowicho, które jest brzydkie, drogie, i jeździ się godzinę w kółko przy rytmach gorących disko przebojów :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały! To jest super, że możesz jeździć za darmo po całym parku! Na bardziej wypasionych płacisz za wejście np 3zł..

    Maniek to mój faworyt z lodowej wystawy ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie , Blogger