Serialowo


Z racji, że obecnie Alex siedzi sobie w Estonii, gdzie zimno jest niemiłosiernie to nastrój ma filmowo-serialowy, więc i dobrze się złożyło, bo dostał zaproszenie od Ciemnej Strony Wenus.

ZASADY ZABAWY:

1. Opublikuj u siebie na blogu logo taga.
2. Napisz, kto Cię otagował.
3. Zaproś co najmniej 5 innych blogów
4. Wymień i opisz kilka* swoich ulubionych seriali




























Zazwyczaj polskie seriale wywołują u Alexa ciarki i oglądać się tego nie da. Tu jednak niespodzianka. Alex oglądał z zapartym tchem z trudem powstrzymując się przed spędzeniem całego dnia przed ekranem.












Gotowe na wszystko - ironia, czarny humor w najlepszym wydaniu. Ostatnio Alex usłyszał, że jest jak Bree, teraz musi się tylko zastanowić czy to był komplement.











Czy jest ktoś kto tego nie lubi? 

Tu chyba nie trzeba nic dodawać ;)



















Kolejny serial, który wciąga! Zapomina się o wszystkim, więc lepiej nie nastawiać obiadu w miedzy czasie, bo na pewno będzie do wyrzucenia, razem z garnkiem ;)












Co ludzie powiedzą - angielski humor w najlepszym wydaniu!
Jednocześnie jedyny jak do tej pory serial brytyjski, który Alex może oglądać w kółko.




Ps. Alex powoli zbliża się do końca podróży. Jak tylko odmarznie i będzie w stanie napisać więcej niż 3 słowa za jednym podejściem pojawi się kolejna relacja. 
Dziś -25 w Tallinie. Ruszamy do Wilna, gdzie jutro ma być -32. 



Alex już nie może się doczekać! ;)



1 komentarz:

  1. MASH jeszcze, no przecież :))) Jak mogłam zapomineć!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Okiem Alexa - rodzinne podróżowanie , Blogger